Powiem Wam coś. Nie jestem nikim wyjątkowym. Jestem zwyczajną dziewczyną. Mam metr sześćdziesiąt pięć i jestem przeciętna pod każdym względem. Ale znam pewien sekret. Możecie zbudować mury aż do nieba, a mnie i
tak uda się nad nimi przefrunąć. Możecie mnie przygwoździć do ziemi
tysiącami karabinów, a i tak stawię opór . I jest nas tutaj wielu,
więcej niż wam się wydaje. Ludzi, którzy odmówili zejścia na ziemię.
Ludzi, którzy kochają w świecie bez murów, kochają aż po nienawiść,
aż po bun , wbrew nadziei i bez lęku. Czasem mam wrażenie, że jeśli się tylko obserwuje rzeczy, siedzi się
spokojnie i pozwala światu wokół nas po prostu istnieć, to wtedy na
krótką chwilę czas zastyga i świat zatrzymuje się w ruchu. Tylko na
krótką chwilę. I jeśli komuś uda się żyć w takiej chwili, będzie żył
wiecznie.











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz