środa, 8 maja 2013

2.„Prawda czy urojenie?”




Tym razem napiszę coś o książce, którą przeczytałam kilka dni temu. „Osobliwy dom pani Peregrine” Ransom’a Riggss’a .(JEŚLI JEST PROBLEM Z PRZECZYTANIEM PRAWY PRZYCISK MYSZKI KLIK I POKAŻ OBRAZEK)



Mam manię czytania książek przed snem, nie wiem czemu ale po przeczytaniu kilku rozdziałów miałam koszmary związane z rozstrzeliwaniem ludzi podczas II wojny światowej! Książka wciąga strasznie, nie mogłam przestać czytać dopóki nie doszłam do jakiegoś „spokojnego” momentu. Fotografie w książce mogą się wydać naprawdę przerażające, jednak wraz z czytaniem książki ich pochodzenie nabiera sensu. Czasem nawet miałam gęsią skórkę! To świetne, że ktoś zbiera takie fotografie

"Kiedy ktoś nie wpuszcza cię do środka, w końcu przestajesz pukać do drzwi."

"(...) Właśnie dlatego ktoś niezwykle podatny na koszmary, nocne strachy, dreszcze, ciarki o zwidy wmówił sobie, że powinien wybrać się na ostatnią wyprawę do opuszczonego, niemal na pewno nawiedzonego domu, w którym przedwcześnie straciło życie kilkoro dzieci."



 "Kurczowo czepiamy się naszych fantazji, dopóki cena wiary w nie nie okaże się zbyt wysoka."


"Kiedyś marzyłem o ucieczce przed zwykłym życiem, ale tak naprawdę moje życie nigdy nie było całkiem zwyczajne. Po prostu nie zauważałem jego niezwykłości."
KILKA FOTOGRAFII Z KSIĄŻKI:


 
OKŁADKA KSIĄŻKI



PO LEWEJ: CHŁOPAK, KTÓRY PODNOSI GŁAZ. PO PRAWEJ: CHŁOPAK, KTÓRY MA Z TYŁU USTA. (JEST TAK UMALOWANY, PONIEWAŻ BRAŁ UDZIAŁ W PRZEDSTAWIENIU)

CHŁOPAK, W KTÓRYM ŻYJĄ PSZCZOŁY, GDY KTOŚ GO ZDENERWOWAŁ MÓGŁ IM NAKAZAĆ, BY GO UŻĄDLIŁY. CZĘSTO, GDY OTWIERAŁ BUZIĘ WYLATYWAŁY I LATAŁY PO POKOJU.

EMMA, DZIEWCZYNA, KTÓRA POTRAFIŁA WYTWORZYĆ OGIEŃ NA WŁASNYCH DŁONIACH. (MOGŁA WYKORZYSTYWAĆ GO RÓWNIEŻ JAKO BROŃ)


PO LEWEJ: NIEWIDZIALNY CHŁOPIEC. JAK SIĘ PRZYJRZYSZ NIE WIDAĆ JEGO GŁOWY, GDY NIE UBIERZE UBRANIA NIE WIDAĆ GO WCALE. WOLAŁ CHODZIĆ BEZ!

JEST TO PĘTLA CZASU JEDNEJ Z PRZYJACIÓŁEK OPIEKUNKI OSOBLIWYCH DZIECI

CO TY OPISYWAĆ. NA ZDJĘCIU POWINNIŚCIE ZAUWAŻYĆ,ŻE W TAFLI WODY SĄ 2 DZIEWCZYNKI.

OJCIEC JACOBA CZEKAJĄCY NA OJCA PODCZAS HALLOWEEN, NIESTETY WYSTAWIONY ;C PRZEZ CAŁE ŻYCIE RODZINA ŚMIAŁA SIĘ  Z TEGO ZDJĘCIA




 TO TYLE MAM NADZIEJE,ŻE CHOĆ TROCHĘ ZACIEKAWIŁAM WAS TĄ KSIĄŻKĄ! DO JUTRA!










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz